Tylko nie wytnij kaskadowej


Oprócz tego jałowca do ćwiczeń dostałem od Dirka również drugiego fajnie zagęszczonego. Mogłem zrobić z nim wszystko, z jednym zastrzeżeniem: główna gałąź ma zostać.

Materiał wyjściowy był fajnie prowadzony z dobrą strukturą gałęzi i zdrową zielenią.

Po 4 wieczorach pracy osiągnąłem taki efekt:

Gałąź kaskadowa wychodząc z pnia jest jeszcze zbyt prosta, ale już nie zakładałem dodatkowych odciągów, gdyż zaczęłą mi się wyłamywać u nasady. W przyszłym sezonie dogniemy ją jeszcze bardziej, tak aby wychodziła pod bardziej ostrym kątem.

Spodobał się Tobie ten post? Pomóż mi zebrać pieniądze na dalszą naukę.

Poprzez serwis Patronite zbieram pieniądze na dalszą naukę w szkole bonsai. Jeżeli możesz wesprzeć zbiórkę symboliczną kwotą (5 zł, 10 zł), przygotowałem dla Ciebie małe prezenty. Jakie? Zobacz tutaj i zostań patronem bloga i mecenasem autora 🙂

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.