Tanuki


Tanuki to takie trochę oszukane drzewko bonsai 🙂 Choć pewnie, jak spojrzysz na poniższe zdjęcia, to zapytasz: ale o co chodzi? 🙂

fot. Josef Burschl
fot. Josef Burschl
fot. Josef Burschl
fot. Josef Burschl
fot. Josef Burschl
fot. Josef Burschl

Dla jednych tanuki to nie-bonsai. Dla innych bonsai, tyle że stworzone specyficzną techniką. Nie zmienia to faktu, że może zachwycać kształtem martwego drewna i mieć swój urok.

Jeżeli chodzi o samą technikę tworzenia, to podstawą tanuki jest martwy pień, przeważnie bardzo interesująco ukształtowany i wyrzeźbiony, wokół którego oplata się inne młode drzewko, które imituje „linię życia” na bonsai z martwym pniem (np. sabamiki).

Z czasem młode drzewko zrasta się coraz bardziej z pniem, tak że rozpoznanie tanuki staje się coraz trudniejsze.

Natomiast technika dalszej pielęgnacji i kształtowania jest oczywiście uzależniona od gatunku drzewka, którym oplatamy pień.

Poniższy film nieco bardziej obrazowo wyjaśnia, na czym polega ta technika:

6 myśli nt. „Tanuki”

    1. Niestety dokładnie nie wiem – oprócz cyklicznego malowania płynem do jinów (ciecz kalifornijska), który w swojej istocie jest fungicydem i środkiem na roztocza .

    2. Pień należy zabezpieczyć odpowiednimi środkami. Przy bonsai używamy środka do JINów. Można też w miejscach w których drzewo styka się z podłożem można zabezpieczyć je żywicą sosnową rozpuszczoną w alkoholu metylowym lub etylowym.

  1. Najważniejsze w formie TANUKI jest to by połączenie żywego drzewa z martwymi elementami było tak dobre, żeby widz nawet dobrze wpatrując się w roślinę nie mógł odnaleźć miejsca połączenia.

Dodaj komentarz