Nowa droga pod okiem mistrza


Czasem idąc samotnie drogą możemy stracić orientację i pewność kroku. Wtedy dobry los zsyła nam mistrza, który w niepewnej chwili chwyci dłoń i pokieruje nas o jeden kroczek dalej.

W ten weekend rozpocząłem naukę w Warszawskiej Szkole Bonsai, p. Marka Gajdy. Dla mnie to weekend bardzo owocny w nowe przemyślenia i odkrycia 🙂

Dziesiątki stron notatek, atmosfera, osobowość Mistrza, wskazówki i rady, które porządkują dotychczasową wiedzę. A przede wszystkim zrozumienie logiki rządzącej sztuka bonsai oraz wskazanie aspektów, na które należy zwracać uwagę patrząc na drzewko bonsai. Świadomość długiej drogi przede mną. Ale i wielkiej przygody.

Refleksja po warsztatach:

Idąc drogą bonsai, uczeń zdobywa wiedzę i doświadczenie. Drzewko jest jego towarzyszem. Od początku do końca kroczą nią razem. Razem rozwijając się i zmieniając. Dlatego dbaj o swojego towarzysza, idź z nim niespiesznie, aby droga była radością dla was obu.

Dodaj komentarz