Podokarp wielkolistny – wiosenne cięcie


Pierwsze cięcie drzewka po powrocie w pierwszych warsztatów bonsai. Na pierwszy ogień poszedł młody podokarp.

Przygotowanie

Wybór przodu

Wycięcie pnia w lewo wygląda atrakcyjniej niż w prawą stronę. Dodatkowo prasa gałąź jest położona dość nisko, co – mam nadzieję – będzie sprzyjało pogrubieniu pnia.

Czas

W tym roku pierwsze cięcie i drutowanie wykonałem na początku wiosny (połowa kwietnia 2014). Niestety dość szybko drzewko zaczęło przyrastać na grubość i drut zaczął wrastać w korę. Z tego też względu w tym roku założę druty pod koniec listopada i będę je trzymał tak do końca maja.

Obserwacje z natury

W internecie bardzo trudno było mi znaleźć podokarpa w naturalnym otoczeniu. Z pierwszych obserwacji tych zdjęć, na które trafiłem mogę powiedzieć, że drzewko nie ma silnie wygiętych gałęzi w dół – są raczej proste. Liście układają się w dość zauważalne poduchy o lekko zaowalonym kształcie.

Jak przycinałem?

Z tyłu drzewka zostawiłem dwie gałązki, które w przyszłości nadadzą drzewku głębię. Dodatkowo nad prawym dolnym konarem pozostawiłem jeden pęd, który w przyszłości przekształci się w gałąź i wypełni tę pustą przestrzeń.

Dodatkowo usunąłem z konarów wszystkie pionowe gałęzie oraz nieco listowia, uwidaczniając konar główny.

Muszę powiedzieć, że było to moje pierwsze w życiu przycinanie drzewka, więc stresu wiele. Później przeczytałem słowa Waltera Palla o tym, że najciekawsze kształty drzewek tworzą skubiące je zwierzęta, które przecież skubią drzewa przypadkowo, a nie w celu stworzenia bonsai 🙂

Dalsze kroki

Ponieważ drzewko pod względem proporcji średnicy pnia do wysokości (pożądana 1:6) prezentuje się bardzo nieporadnie, drzewko musi mocno przyrosnąć na grubość.

W tym celu na wiosnę (planuję w maju, pod zdjęciu zimowych drutów) drzewko zostanie przesadzone do skrzyni na kilka ładnych sezonów, aby wyzwolić mocniejszy przyrost. Wybiorę też kilka pędów, którym pozwolę rosnąć swobodnie, tak aby pień zyskiwał objętości. Dodatkowo nad korzeniami założę obrączkę z drutu, aby z czasem wykształciły ładne nebari.

Docelową kompozycją jest krajobraz wodny. Podokarp bardzo lubi wilgoć w swoim otoczeniu, dlatego, aby stworzyć mu taki mikroklimat warto uprawiać go na podstawku z wodą. Stąd też wodny krajobraz aktualnie wydaje mi się i ładny i praktyczny.

plan-na-podokarp-wielkolistny

Zdjęcia

Drzewko przed przycięciem

Drzewko po przycięciu i zadrutowaniu

Dodaj komentarz