Kwitnąca azalia

Azalia, którą w tym roku kupiłem w Aschebergu, pięknie zakwitła. W sumie to ostatnie dni tych kwiatów i za moment zaczniemy je usuwać i przytniemy nieco naszego krzaczka.

A jeszcze jakiś czas temu obawiałem się, że pąki kwiatowe przemarzły. Oj głupi ja, głupi ja 🙂

Trudno zaprzeczyć, ale aktualnie azalia nie przypomina drzewa. Kupując ją zamierzałam zrobić z niej ojca i syna, natomiast nauczony przykrym doświadczeniem z poprzednią azalią, cięcie rozłożę na dwa sezony,

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.